Encyklopedia objawów chorób - alfabetyczny spis
 
 

Dlaczego nie powinno się pić wody z basenu?

 

23 maja 2013

|

Kategoria: Zdrowie

 
Dlaczego nie powinno się pić wody z basenu?

Autor: Vera Kratochvil

Źródło: publicdomainpictures.net

Chlor powinien zabijać wszystkie drobnoustroje wokół basenu i w samej wodzie. Jednak, jak się okazuje, „ludzkie odpadki” są bardzo odporne na odkażanie.
Hasło ostrzegające przed spożywaniem wody z basenu stało się konkluzją badań grupy naukowców z Centrum Kontroli Chorób (Centers for Disease Control), którzy zebrali próbki wody ze 161 flirtów w publicznych i prywatnych basenach oraz parkach wodnych w Atlancie latem ubiegłego roku.

To, co znaleźli w badanej wodzie na pewno sprawi, że pływacy dwa razy pomyślą zanim zdecydują się na wejście do basenu. Ponad połowa próbek była skażona bakterią E. coli. Jak przypuszczają badacze, wzięła się ona przede wszystkim z jednego źródła- odchodów ludzkich.

Naukowcy zajęli się kąpieliskami w Atlancie, ale jak twierdzą takie zanieczyszczenia mogą być powszechnym problemem w basenach w USA. Za przyczynę podają niemycie się pływaków przed korzystaniem z miejsc, gdzie pływają. Według nich każdy użytkownik wnosi do basenu około 0,14g kału- ta wielkość nie obejmuje jakichś wyjątkowych wypadków czy osób z biegunką. Wśród basenów miejskich badania genetyczne na patogeny wykazały bakterię E. coli w 70% takich miejscach, odnaleziono ją w 66% wszystkich parków wodnych i 49% basenów prywatnych.

Raport sporządzony po badaniach koncentruje się na potrzebie podjęcia działań utrudniających przedostania się patogenów do kąpielisk. Naukowcy zalecają  wprowadzenie obowiązku brania prysznica przed wejściem do wody w basenie czy zakaz korzystania z basenu dla osób z biegunką.

Gdy basen jest odpowiednio chlorowany bakteria E. coli powinna zostać zabita. Właściwa wartość pH radzi sobie z problemem. Ale tylko jeden wypadek biegunki może spowodować zakażenie u osób, które otworzą usta pod wodą. Na szczęście podczas badań nie wykryto groźnego szczepu- bakterii E. Coli 0157, która bywa odpowiedzialna za poważne choroby układu pokarmowego, a nawet śmierć.

Thomas Lachocki, prezes National Swimming Pool Foundation podaje, że odpowiednio chlorowane baseny powinny zawierać 1-4 części na milion chloru, a poziom pH wynosić 7,2-7,8. W wielu sklepach dostaniemy paski testowe na stężenie chloru i wartość pH. W ciągu 5 minut można za ich pomocą sprawdzić ich poziomy w wodzie.
Pan Thomas Lachocki radzi też, że w sytuacji, kiedy trudno nam przeprowadzić taką analizę, należy szukać po prostu czystej wody. Mówi, że zawsze dno basenu powinno być widoczne. Mętna woda jest oznaką jakiegoś problemu z filtrem lub chemikaliami. Nie znaczy to, że przejrzystość wody wystarcza do jej oceny, ale na pewno brudna powinna nas odwieść od chęci korzystania z kąpieliska.

Oto kilka rad, które pozwolą Ci na kąpiel wolną od wirusów i bakterii:
  • nie pływaj, gdy masz biegunkę,
  • weź prysznic z mydłem zanim wejdziesz do basenu,
  • spłukuj się po przerwie w korzystaniu z basenu, gdy zamierzasz jeszcze do niego wrócić,
  • rób przerwy łazienkowe co 60 minut,
  • myj ręce po skorzystaniu z toalety,
  • staraj się nie połykać wody w basenie.

Jeśli masz małe dzieci zabieraj je na przerwy łazienkowe co pół do godziny, aby sprawdzić pieluchy. Pamiętaj, by zmieniać je w łazience lub w miejscu do tego przeznaczonym. W przeciwnym razie patogeny mogą zostać spłukane do wody.

Niemożliwa jest całkowita dezynfekcja wody w basenie, ale najnowsze badanie tego, co może się w niej czaić, powinno zmotywować pracowników basenów do czujnego testowania jej składu. Dla użytkowników takich miejsc natomiast rada, aby zawsze przewyższali możliwą ilość patogenów w zbiorniku. Może w ten sposób łatwiej będzie zachować daleko idącą ostrożność.

Opracowała:

Kazimiera Magda

 
 
Tagi: chlor, zarazki, bakterie, bakterie w wodzie, dbanie o higienę osobistą, patogeny w zbiornikach wodnych, zanieczyszczenia

Komentarze